Pracownik szkoły kradł książki z biblioteki. Policjanci znaleźli też narkotyki

30 11 2015

szkola_czernichow_ksiazki_zlodziejPolicjanci zatrzymali pracownika jednej ze szkół w gminie Czernichów, u którego odnaleziono skradzione z biblioteki szkolnej książki. Ujawniono również środki odurzające.

Kradzież książek z biblioteki o wartości przekraczającej kilka tysięcy złotych zgłosiła dyrekcja szkoły. Ginęły one w okresie, w którym w bibliotece prowadzono inwentaryzację. Podejrzenia na jednego z pracowników skierowała analiza szkolnego monitoringu.

Policjanci przeszukali jego służbowy pokój, gdzie odnaleziono kilka spośród skradzionych książek, ale prawdziwą biblioteczkę odkryto w trakcie przeszukania jago domu. Było tam prawie 250 ksiag. Prócz książek policjanci odnaleźli też marihuanę oraz dopalacze „Tajfun”.

Mężczyznę zatrzymano i przedstawiono mu zarzuty kradzieży oraz posiadania środków odurzających. Podejrzany przyznał się do tych przestępstw i złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze.

Więcej: http://wiadomosci.onet.pl/krakow/pracownik-szkoly-kradl-ksiazki-z-biblioteki-policjanci-znalezli-tez-narkotyki/z5mmcl

http://malopolska.policja.gov.pl/pl/aktualnosci/pracownik-szkoly-w-krzeszowicach-zatrzymany-z-kradzionymi-ksiazkami-i-narkotykami



Graffiti na budynkach parafii w Czernichowie to sprawka okolicznych mieszkańców

20 11 2015

kosciol_w_czernichowie_graffitiNieznany sprawca wymalował lakierem na ścianach duże napisy o treści kibicowskiej. Po kilku dniach policjanci ustalili tożsamość wandali i doszło do zatrzymań. To czterej młodzi mężczyźni – mieszkańcy pobliskich wiosek. Usłyszeli zarzuty nie tylko uszkodzenia budynków czernichowskiej parafii, ale także trzech innych miejsc: kościoła w Nowej Wsi Szlacheckiej, zabytkowej kuźni w Czernichowie oraz płotu okalającego prywatny dom.

Mężczyźni przyznali się do winy. W trakcie przeszukania domu jednego z zatrzymanych funkcjonariusze dodatkowo odnaleźli ponad 20 działek marihuany.

Wandali czeka surowa kara. Poniosą też koszty wyczyszczenia zniszczonych budynków.

Źródło: http://www.radiokrakow.pl/wiadomosci/krakow/graffiti-na-budynkach-parafii-w-czernichowie-to-sprawka-okolicznych-mieszkancow/



11,5 kg amfetaminy z Cholerzyna

11 04 2015

fabryka_narkotykow„Breaking Bad” po małopolsku. Genialny chemik oskarżony

Prokuratura w Krakowie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko trzem mężczyznom. Są oskarżeni o wytwarzanie w przydomowym garażu znacznej ilości amfetaminy i wprowadzenie tej substancji do obrotu. Oskarżeni to ojciec z synem oraz genialny chemik – pracownik jednej ze szkół wyższych w Krakowie. Wszyscy pozostają w areszcie.

Mężczyźni od lipca 2014 r. do października 2014 r. w Cholerzynie pod Krakowem wspólnie wytworzyli znaczną ponad 11,5 kg amfetaminy o wartości ponad 104 tys. zł, z której można uzyskać od ponad 11,5 tys. do ponad 23 tys. działek dilerskich. W tym okresie czasu przeprowadzono w tej wytwórni cztery cykle produkcji wysokiej czystości amfetaminy, z których jeden nie powiódł się. Wytworzoną substancję wprowadzano do obrotu. Mariusz Ś. Miał wykształcenie chemiczne oraz doświadczenie zawodowe w tym zakresie uruchomił, a następnie kontrolował linię produkcyjną do wytwarzania amfetaminy w Cholerzynie.

Czytaj więcej: http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/3818027,breaking-bad-po-malopolsku-genialny-chemik-oskarzony,id,t.html

Chemik z Uniwersytetu Rolniczego produkował amfetaminę

11 kg amfetaminy o wartości 100 tys. zł wyprodukował w laboratorium w podkrakowskim Cholerzynie chemik z Uniwersytetu Rolniczego. Mężczyzna stanie przed sądem. UR rozwiązał już z nim umowę.

Krzysztof i Maciej J. (ojciec i syn) dzięki swoim znajomym poznali Mariusza Ś. – chemika pracującego na Uniwersytecie Rolniczym w Krakowie. Postanowili zatrudnić go do produkcji narkotyków.

Garaż w Cholerzynie (pow. krakowski, gm. Liszki), w którym dzięki Ś. utworzono linię produkcyjną, nie był szczególnie ukryty. Przeprowadzono tam cztery cykle produkcyjne (jeden się nie udał).

Czytaj więcej: http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,17736029,Chemik_z_Uniwersytetu_Rolniczego_produkowal_amfetamine.html



Nowa Rada Gminy Czernichów

2 04 2015
Radni Rady Gminy Czernichów i wójt kadencji 2014-2018. Od lewej: Wojciech Mateusz Szymula, Agnieszka Jolanta Panek  Szymon Łytek (wójt), Józef Suchanik, Bartłomiej Feluś, Marian Zdzisław Paszcza, Robert Piotr Jaros, Iwona Agata Fic, Jacek  Podgórski, Joanna Stanisława Wrońska, Marian Dudek, Bożena Anna Dudek, Marcin Władysław Nowak, Katarzyna Zabagło, Zbigniew Maciej Kędzierski, Konrad Świadek.

Radni Rady Gminy Czernichów i wójt kadencji 2014-2018. Od lewej: Wojciech Mateusz Szymula, Agnieszka Jolanta Panek, Szymon Łytek (wójt), Józef Suchanik, Bartłomiej Feluś, Marian Zdzisław Paszcza, Robert Piotr Jaros, Iwona Agata Fic, Jacek Podgórski, Joanna Stanisława Wrońska, Marian Dudek, Bożena Anna Dudek, Marcin Władysław Nowak, Katarzyna Zabagło, Zbigniew Maciej Kędzierski, Konrad Świadek.

Radny Marian Dudek

Komitet wyborczy: KWW Przyszłość Gminy Czernichów.

Od  urodzenia  mieszka  w  gminie  Czernichów.  Jak powiedział,  ma  dwie  miłości  w  życiu.  Pierwsza  to wspaniała rodzina, a druga to praca na rzecz lokalnego społeczeństwa. O sobie mówi, że jest stanowczy, ale zawsze otwarty na argumenty drugiej strony. Dla niego nie ma rzeczy niemożliwych, choć czasem na ich realizację trzeba poczekać. Zawodowo związany jest ze szkolnictwem w gminie Czernichów.

Jestem członkiem komisji… Dlaczego?
Jest przewodniczącym  Komisji Budżetu i Finansów, członkiem Komisji Edukacji i Spraw Społecznych, Komisji Rewizyjnej oraz Inwestycji i Rozwoju. Jestem członkiem kilku komisji, w tym przewodniczącym Komisji Budżetu i Finansów. Zgłosiłem się do pracy w nich z  prozaicznego  powodu.  Mianowicie przez poprzednie lata jako radny uczestniczyłem w pracach tych komisji, czy to jako członek, czy zwykły radny nie należący do danej komisji. Znam problemy i myślę, że mój osobisty wkład w pracę w komisjach będzie dla całej rady znaczący.

Najważniejszą  rzeczą,  jaką  każdy  radny powinien wiedzieć, bez względu na przekonania, partię, czy komitet, z którego  startuje,  jest  działanie  dla  dobra gminy, bycie pomocą dla każdego wójta, starosty czy prezydenta miasta w podejmowaniu  decyzji  i  doradzaniu.  Nie chodzi o to, aby nie mieć swojego zdania, ale o to, aby każda sprawa i wnioski były konstruktywne i służyły rozwojowi. Pamiętając, że radny działa na rzecz całej gminy, najważniejsze dla mnie będzie…

Nie ma w gminie spraw ważnych i mniej ważnych.  Będę  się  zajmował  tym  co w  danym  momencie  jest  ważne,  ale też  zwracał  uwagę,  jak  to  w  przyszłości  wpłynie  na  funkcjonowanie  gminy. Zbliża się ostatni okres, kiedy Polska dostanie największe dofinansowanie środków z Unii Europejskiej. Będę zabiegał o to, aby gmina jak najwięcej z nich skorzystała.  Moim  konikiem  nadal  będzie poprawa  jakości  dróg  gminnych  i  powiatowych oraz kanalizacja i wodociągi.

 

Kontakt dla mieszkańców: 505 457 336; 12 280 23 39; mmarian5777(na)wp.pl

Radny Marian Zdzisław Paszcza Czytaj dalej »



Jak zarobić na urlopie?

28 02 2015

pieniadzeKontrowersje. Samorządowcy z ekwiwalentów robią sobie źródło dochodu. Razem z odprawami na koniec kadencji odbierają zawrotne kwoty. W powiecie krakowskim niekwestionowanym rekordzistą jest Stanisław Żak, były wiceburmistrz Skawiny. Gmina wypłaciła mu 112 tys. zł. Ponad 700 tys. zł kosztowały podatników ekwiwalenty za zaległe urlopy samorządowców i odprawy dla byłych władz powiatu krakowskiego oraz gmin. W samej Skawinie wypłacono ponad 177 tys. zł. Z największą pulą pieniędzy odszedł Stanisław Żak, wiceburmistrz Skawiny, który zarabiał miesięcznie 11 400 zł. Na koniec minionej kadencji gmina wypłaciła mu 112 998,50 zł! Za co? Na pożegnanie z samorządem dostał odprawę emerytalną 68400 zł, czyli sześciomiesięczne wynagrodzenie, do tego odebrał nagrodą jubileuszową 34200 zł, która wyniosła 300 proc. miesięcznego wynagrodzenia, a dopełnieniem wszystkiego był ekwiwalent za niewykorzystane 19 dni urlopu, czyli 10 398,50 zł.

Szymon Łytek, wójt Czernichowa odebrał z końcem kadencji 40 982 zł za 77 dni urlopu. – Z punktu widzenia prawa pracy, przysługuje mi ekwiwalent – mówi. – Nie miałem czasu wykorzystać urlopu. Mam zastępcę, ale jest on kierownikiem wydziału inwestycji, zajmuje się planowaniem przestrzennym i zamówieniami publicznymi, więc to, co związane z zarządzaniem gminą i reprezentowaniem jej, wykonuję sam. Pracuje 7 dni w tygodniu, a nigdy nie liczyłem sobie nadgodzin – podkreśla.
Czytaj więcej: http://www.dziennikpolski24.pl/artykul/3734666,jak-zarobic-na-urlopie,1,id,t,sa.html



Znaleźli dobry sposób na promocję wioski

13 02 2015

wolowiceWołowice. Tysiące lat temu w wiosce wydobywano krzemień. Była tu najstarsza kopalnia tego surowca w Polsce, a niebawem będzie tu ścieżka geologiczna, piece: chlebowy i garncarski.

Czytaj więcej: http://www.dziennikpolski24.pl/artykul/3743141,znalezli-dobry-sposob-na-promocje-wioski,id,t.html



Rusocice na razie bez oczyszczalni ścieków

29 01 2015

zmodernizowana_oczyszczalnia_sciekow_w_wolowicachInwestycje. Radni połączyli Przeginię Duchowną i Wołowice w jedną aglomerację, przez co zwiększyli jej szansę na uzyskanie unijnych funduszy chroniących środowisko

Gmina Czernichów jest podzielona na trzy aglomeracje: Rusocice, Przeginię-Duchowną, Wołowice. Wymóg wyznaczenia takich obszarów związany był z ubieganiem się o pieniądze z programów unijnych na inwestycje chroniące środowisko. Głównie chodzi o budowę kanalizacji z Funduszu Spójności, bardzo trudnego programu, ale dającego największe dotacje.

Żeby je otrzymać gminy muszą spełniać określone kryteria. I tak, obszar na którym ma powstać sieć musi być odpowiednio zaludniony. W jednej aglomeracji muszą być podłączone gospodarstwa z przynajmniej 10 tysiącami mieszkańców. Tego wskaźnika nie spełniała aglomeracja Rusocice. Dlatego przygotowywana jest jej likwidacja.

– Nie oznacza to, że tam nie będzie inwestycji kanalizacyjnych. Będą przygotowywane, gdy uporamy się z obszarem, gdzie już są oczyszczalnie ścieków – zapewnia wójt Szymon Łytek. Analizy wykazały też, że korzystniej będzie połączyć dwie pozostałe aglomeracje w jedną. Decyzja należy do Sejmiku Województwa Małopolskiego po wcześniejszej opinii Rady Gminy. Czytaj dalej »



Pałac w Piekarach pogrąża gminę Liszki

10 01 2015

palac_w_piekarach_gmina_liszkiPiekary. Samorząd dostał majątek Braunów od Skarbu Państwa i sprzedał go. Spadkobiercy unieważnili transakcję, a kupcy chcą ekwiwalentu.

Pałac tynkowany na biało z wysoką wieżą przyciąga uwagę. Kiedyś był najpiękniejszą neogotycką willą w Polce. Teraz z zewnątrz wydaje się okazały, wewnątrz sypią się ściany i stropy. Dla gminy Liszki zamiast ozdoba jest wielkim kłopotem.Dlatego, że sąd zasądził gminie wypłatę za tę nieruchomość ponad 7,1 mln zł z odsetkami liczonymi od 17 grudnia ubiegłego roku oraz 104 tys. zł kosztów procesu na rzecz Hanny i Ryszarda Zielińskich, którzy kupili pałac w 1995 roku. Potem stracili prawo własności, w 2010 r. gmina oddała im 200 tys. zł, kwotę którą zapłacili za pałac, ale w sądach wywalczyli ekwiwalent.
Jak mówi wójt Paweł Miś, samorząd nie ma pieniędzy na wypłatę ekwiwalentu dla Zielińskich.
Czytaj dalej »


Internetowa telewizja w naszej Gminie

16 12 2014

Rada_Gminy_Czernichow_II_Sesja_15_grudnia_2014Szanowni,
Pragnę poinformować, że dzisiaj została otwarta nowa karta w historii samorządu gminy Czernichów. Realizując jedną z moich obietnic wyborczych, z mojej inicjatywy w dniu dzisiejszym były nagrywane obrady sesji Rady Gminy Czernichów!

To nagranie jest początkiem projektu p.n. „naszczernichowtv” tzn. pierwszej internetowej telewizji w naszej Gminie!

Moją ambicją jest stworzenie rzetelnego i obiektywnego przekazu informacyjnego i patrzenie na ręce władzy(nie tylko gminnej!)

Nagranie będzie dostępne w serwisie YouTube-kanał „naszczernichówtv”.

Z poważaniem
Jarosław Musiał

https://www.youtube.com/channel/UCU9fI6TaCCB8K9wONtRVEmw

Źródło: Grupa Gminy Czernichów na facebook-u.

Inne filmy:

https://www.youtube.com/watch?v=hIuuy7Ntwmo

https://www.youtube.com/results?search_query=czernich%C3%B3w

 



Zabrakło wody i wiedzy

25 11 2014

brak_wody_w_racznejGmina Liszki. Ujęcie w Rącznej jest zanieczyszczone.

Wodę pitną strażacy i firmy dowożą mieszkańcom czterech wsi. Mieszkańcy nie mają wody w kranach od środy. Gdy zamknięto najwydajniejszą z trzech studni na ujęciu w Rącznej, nikt nie został o tym poinformowany.

– Z niektórych kranów jeszcze coś ciekło, chociaż ciśnienie było słabe. Ludzie pili, bo nie wiedzieli o zanieczyszczeniu. Niektórzy skarżą się na biegunki i wymioty – alarmuje nas Czytelniczka z gminy Liszki. Z tego ujęcia zasilane są cztery wioski. Rączna, Jeziorzany, Ściejowice oraz Wyźrał – przysiółek Kaszowa.

– Trzeba było odłączyć największą i najstarszą studnię, bo jak ocenili hydrolodzy, woda została zanieczyszczona związkami manganu i żelaza …

Inne artykuły i komentarze: