Gdy brakuje pieniędzy

23 09 2010

Foto: driver199527

DROGI. Za stan dróg powiatowych mieszkańcy winią ich zarządcę. Ten dwoi się i troi, aby załatać chociaż największe dziury.

Józef Cichoń z Kaszowa (gm. Liszki) od listopada zeszłego roku pisze do Zarządu Dróg Powiatu Krakowskiego. Wysłał sześć pism, ale odpowiedzi nie dostał na żadne. Dziwi się, że ZDPK nie przestrzega terminów administracyjnych.

– Przy budowie chodnika w zeszłym roku zostały zasypane rowy i woda nie ma gdzie odpływać. Zalewa mi piwnicę i działkę. Przez koparkę uszkodzone zostało ogrodzenie, a zamiast ziemi przy murku – nawieziono glinę – wymienia szkody nasz Czytelnik, który oburza się, że dopiero 2 lipca br. przyjechali na wizję inspektorzy z ZDPK. Spisali notatkę, w której zobowiązali się do 16 lipca wykonać wszystkie prace. Zrobili długo po tym terminie – w sierpniu, ale w dodatku nie wszystko, np. wymienili tylko część siatki w ogrodzeniu. On zmuszony był kupić pompę, którą codziennie wypompowuje wodę z piwnicy. – Dom ma 60 lat i nigdy nie był podtapiany, a teraz szkody są duże, bo zalany jest piec do ogrzewania – informuje nasz rozmówca.

Więcej w Dzienniku Polskim – czwartek 23.09.2010 http://www.dziennikpolski24.pl/pl/region/powiat-krakowski/1064929-gdy-brakuje-pieniedzy.html

Foto: Fotoblog driver199527.flog.pl


Opcje

Info

Odpowiedz

Możesz używać tagów : <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>