Spłynęli Wisłą z Czernichowa do Krakowa

10 09 2012

W kajaku jest bezpiecznie jak w czołgu, bo trudno go wywrócić

REKREACJA. Prawie 60 osób wzięło udział w Ogólnopolskim Spływie Kajakowym Wisłą z Czernichowa do Krakowa. Trasa liczyła 30 km z odpoczynkiem w Tyńcu.

Pierwsi na metę dotarli Stanisław Frąc i jego syn Jeremiasz z Wołowic. Byli tuż za mistrzynią Polski w zjeździe kajakowym Anną Włosik, która jako “żółta latarnia” imprezy płynęła na przodzie i sprawdzała, czy rzeka jest bezpieczna. – Do Tyńca płynęliśmy swobodnie. Ciężej było w drugiej części trasy, bo postanowiliśmy pościągać się z mistrzynią Polski – mówią pan Stanisław i Jeremiasz.

Gmina Czernichów zorganizowała spływ po raz 13. Od 10 lat współpracuje z Kolejowym Klubem Wodnym w Krakowie. W tym roku do imprezy dołączyło troje niepełnosprawnych. To Rafał, Paweł i Agnieszka, podopieczni Fundacji im. Brata Alberta w Radwanowicach. – Nie trzymamy ich pod kloszem, staramy się rehabilitować społecznie i ruchowo. Współpracujemy z gminą Czernichów, bo tam mamy filię Warsztatu Terapii Zajęciowej i jesteśmy wdzięczni za umożliwienie udziału w spływie – mówi Grzegorz Popadiak, pedagog z Fundacji.

Komandorem spływu był Paweł Racułt z Kolejowego Klubu Wodnego. – Płynęliśmy 5,5 godziny ze śluzowaniem na zaporze w Tyńcu. Dla niektórych był to spory trud, ale nie ponad siły. Jeśli ktoś czuł się zmęczony nie musiał wiosłować, niósł go nurt rzeki. Ponadto kajaki są jak czołgi. Trudno je wywrócić, dlatego są bezpieczne – mówi Paweł Racułt.

(BCA)

więcej w Dzienniku Polskim – 10.09.2012:

http://www.dziennikpolski24.pl/pl/region/region-podkrakowski/1239463-w-kajaku-jest-bezpiecznie-jak-w-czolgu-bo-trudno-go-wywrocic.html

lub na stronie Gminy Czernichów (FOTOGALERIA):

http://www.gmina.czernichow.pl/index.php/aktualnosci/najnowsze-wiadomosci/287-kajakarze-pokonali-wisle


Opcje

Info

Odpowiedz

Możesz używać tagów : <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>