Wojtek obdarowuje panią Stasię piórami

8 05 2013

wolowice_bocian_wojtek_i_pani_stanislawaNA SZLAKU BOCIANICH GNIAZD. Gospodyni w Wołowicach tak wytresowała swojego boćka, że przylatuje na jej jedno skinienie i z ręki je przysmaki.

Bocian Wojtek zaczyna dzień od wizyty na podwórku pani Stanisławy z Wołowic. Bywa, że przylatuje tu o godzinie 6 rano. Spaceruje przed oknami domu, klekocze i chrząka. Czeka na gospodynię, żeby dała mu jeść. – Otwieram wtedy okno i mówię: “Jeszcze śpię”. Wtedy przestaje wydawać odgłosy, ale dalej spaceruje – mówi pani Stanisława.

Ornitolodzy mówią, że 30 procent bocianów rodzi się w Polsce. Zimują w Afryce, ale wiosną wracają. Wojtek po przylocie z ciepłych krajów ląduje na podwórku u pani Stasi, staje przed wejściem i puka dziobem w drzwi. Melduje…

Źródło: Dziennik Polski – sobota 4 maja 2013: http://www.dziennikpolski24.pl/pl/region/region-podkrakowski/1271932-wojtek-obdarowuje-pania-stasie-piorami.html


Opcje

Info

Odpowiedz

Możesz używać tagów : <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>