Maciej Kot, skoczek olimpijski 2014, w ZPO w Wołowicach

12 09 2014
maciej_kot_skoczek_olimpijski_2014_w_szkole_zpo_w_wolowicach

„Na skoczni muszę być maksymalnie skoncentro- wany. Nie ma czasu na żarty, to by mnie rozpra- szało. Ale w życiu prywatnym potrafię się uśmiechać, mogę o sobie powiedzieć, że jestem wesołym facetem” – mówi Maciej Kot. Foto: Archiwum szkoły

24  czerwca  do  Zespołu  Placówek  Oświatowych  w  Wołowicach przybył tajemniczy gość.

W szyscy  z  niecierpliwością  oczekiwali na spotkanie. Okazało się, że jest nim Maciej Kot, skoczek narciarski.  Była to wyjątkowa okazja do spotkania z  młodym  olimpijczykiem,  brązowym medalistą  mistrzostw  świata,  wicemistrzem świata juniorów i mistrzem Polski. Była to też okazja do zdobycia autografu, zrobienia wspólnego zdjęcia i zadania kilku pytań.

Skoczek, student krakowskiej AWF, mówił o swoich treningach oraz o tym, co go  zajmuje  na  co  dzień.  Zaprezentował  uczniom  strój  skoczka  narciarskiego:  buty  oraz kombinezon.  Opowiadał  o swoich sukcesach.
Przygodę z nartami zaczął już jako mały chłopiec. Mozolna praca, wysiłek i ciężkie treningi pozwoliły mu osiągnąć cel – występy w reprezentacji kraju. Swoją karierę  rozpoczął  dzięki  Adamowi  Małyszowi. To on zafascynował go do tego stopnia, że młody skoczek zapragnął też brać  udział  w  konkursach  i  zwyciężać,  a  z  czasem  skakać zawodowo.  Ma  na swoim koncie ponad 30 medali. Z  opowieści  dowiedzieliśmy  się,  że  do skakania  zalecana  jest  specjalna  dieta, dlatego skoczek waży jedynie 61 kilogramów.  Maciej  ogólnie  lubi  sport, zwłaszcza siatkówkę i piłkę nożną, a także szybkie samochody. W wolnym czasie stara się odpoczywać i spędzać czas z rodziną.

W trakcie spotkania uczniowie mogli zadawać skoczkowi pytania, na które bardzo  chętnie  odpowiadał.  Każdy  mógł wziąć autograf i zrobić sobie ze skoczkiem  wspólne  zdjęcie.  Okazało  się,  że nasz gość miał kilka dni wcześniej urodziny – toteż uczniowie zaśpiewali mu „Sto lat”. Wszyscy  polubili  Macieja  Kota,  wywarł na  nas  duże  wrażenie. Myślę,  że  mógł nawet niektórych zarazić swoją pasją do skoków narciarskich. Może dzięki niemu w naszej szkole zrodzą się nowi skoczkowie reprezentacji Polski?
Maciej spędził z nami sporo czasu. Serdecznie mu za to podziękowaliśmy i zaprosiliśmy na kolejne spotkanie. Byłoby wspaniale,  gdybyśmy  mogli  z  nim  porozmawiać jeszcze raz. A może następnym  razem  zabierze  ze  sobą  kolegów z drużyny? Każdy na pewno by się ucieszył!

Patrycja Knapik, ZPO Wołowice
klasa II gimnazjum

Źródło: Orka – sierpień 2014


Opcje

Info

Odpowiedz

Możesz używać tagów : <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>