Pies Ciapek pomógł uratować swojego pana

19 07 2013

piesek_ciapekWOŁOWICE. Przez dwa dni Stanisław Bylica był uważany za zaginionego. Wyszedł z domu o godz. 1 w nocy z niedzieli na poniedziałek. Poszedł na spacer z psem. Wczorajszej nocy strażacy znaleźli mężczyznę na plantacji kukurydzy. Był wyczerpany, ale żywy. Trafił do szpitala.

78-letni mężczyzna mieszka z żoną w Wołowicach. Są bezdzietni. W Skawinie mają rodzinę, która interesuje się ich losem i odwiedza. Po zaginięciu starszego mężczyzny uruchomili wszystkie służby. W poniedziałek zaczęły się poszukiwania policyjne i strażackie. Wioskę obiegła informacja, że pan Stanisław, który ma problemy z pamięcią wyszedł z łaciatym kundelkiem Ciapkiem i zaginął.

Więcej w Dzienniku Polskim – 18.07.2013: http://www.dziennikpolski24.pl/pl/region/region-podkrakowski/1281764-pies-ciapek-pomogl-uratowac-swojego-pana.html