Komornicy ściągają abonament RTV

7 11 2012

Żarty się skończyły. Poczta Polska zaczęła zasypywać skarbówki wnioskami z żądaniem wyegzekwowania zaległości za abonament RTV. Urzędy Skarbowe na Podkarpaciu ściągają z poborów i emerytury. Tylko w ciągu trzech ostatnich tygodni na Podkarpacie trafiło ponad 700 takich tytułów wykonawczych. Taki tytuł pozwala komornikom skarbowym na ściągnięcie długu, np. z naszego wynagrodzenia za pracę, emerytury, renty czy też z rachunków bankowych.

Nalot na Dębicę.
My już zaczęliśmy to robić – potwierdza Anna Jasłowska, komornik w Urzędzie Skarbowym w Dębicy, do którego w ostatnim czasie trafiło aż 665 tytułów wykonawczych. To, jak na razie, podkarpacki rekord. Dla porównania – w kolbuszowskiej skarbówce naliczono ich raptem pięć, a w Rzeszowie ani jednego!

Czyżby w stolicy regionu każdy mieszkaniec karnie płacił abonament rtv?
Ależ skąd. To raczej wynik metodologii, jaką przyjęła Poczta Polska – tłumaczą nam w urzędach.

Ściąganiem zadłużenia zajmuje się jedna komórka w Warszawie, a dłużników abonamentowych jest około 3 miliony.
Technicznie nie jest ona w stanie wysłać wszystkich tytułów wykonawczych jednocześnie.

Najwyraźniej przyjęto więc tam schemat swoistej rejonizacji, czego dowodzi przykład Dębicy. To oznacza, że podobny zalew żądań o egzekucję długów czeka w przyszłości i Rzeszów i inne skarbówki – dodają urzędnicy.

Zapłaci, kto płacił
Kwota zadłużenia, której zwrotu domaga się Poczta Polska, jest w każdym przypadku taka sama. Wynosi 1170,40 zł i dotyczy 5 ostatnich lat, bo tylko za taki okres Poczta Polska ma prawo dochodzić swych roszczeń. Do tego trzeba doliczyć jeszcze odsetki od każdego miesiąca – łącznie 440 zł i koszty egzekucji. Czytaj dalej »



Ostrożnie z zakupem tunera DVB-T

29 10 2012

W „Dzienniku Gazecie Prawnej” pojawił się artykuł o zalewających nasz rynek tunerach DVB-T, które nie są zgodne z ustalonymi dla Polski wymogami technicznymi. Urządzenia te są bardzo tanie (60 – 70 zł) i reklamowane jako idealne do odbioru sygnału cyfrowego, ale często okazuje się, że nie obsługują HDTV, nie odczytują audiodeskrypcji, nie wyświetlają napisów dla niesłyszących, mają problemy z dźwiękiem. Wiele takich tunerów jest sprzedawanych na Allegro lub przez inne serwisy aukcyjne.

Ciężko oszacować, jak dużo takiego sprzętu jest dziś na rynku. W sprzedaży jest cała masa dekoderów i tunerów, które zupełnie nie nadają się do odbioru nowej telewizji – potwierdził „Dziennikowi Gazecie Prawnej” Janusz Sulisz, redaktor naczelny magazynu SAT Kurier. – Po pierwsze, sporo sprowadzono z krajów europejskich, które dopadł kryzys gospodarczy i w których taki sprzęt jest masowo wyprzedawany. Czasem jest to nawet sprzęt dosyć dobrych firm, ale zupełnie nieprzydatny na polskim rynku. Druga część to dekodery praktycznie przemycone z Chin. Tych jest zatrzęsienie – dodaje Sulisz.

Nie ma możliwości, by legalny, zgodny z wymogami dekoder kosztował mniej niż 80 złotych. Same opłaty patentowe wynoszą 10 dolarów od sztuki – wyjaśnił Sulisz. – Każda niższa cena musi być już z założenia podejrzana i wywoływać wątpliwości.

We wrześniu 2012 roku Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) rozpoczął kontrolę urządzeń do odbioru naziemnej telewizji cyfrowej i tworzy spis podróbek, które trafiają na rynek. Jacek Strzałkowski, rzecznik Urzędu Komunikacji Elektronicznej, powiedział „Dziennikowi Gazecie Prawnej”, że UKE będzie wnikliwie przyglądać się wszystkim urządzeniom dostępnym na rynku. Zakończenie kontroli jest planowane na połowę grudnia 2012 roku, dodał. Warto uważać przy zakupach i dogłębnie sprawdzać, czy kupowany sprzęt spełnia wszystkie wymogi – także te dotyczące odpowiednio niskiego zużycia energii, podkreślił Strzałkowski.

Jak wylicza UKE, w nowy sprzęt musi się zaopatrzyć około 3 mln osób.

źródło: satkurier.pl

Polecamy tuner DVB-T FERGUSON ARIVA T-65 HD dostępny w lokalnej firmie www.vilnet.eu w cenie 150zł brutto.

Czytaj dalej »



Telewizja nie dla każdego

27 05 2012

Największe kłopoty w odbiorze telewizji po wyłączeniu emisji analogowej mogą mieć niektórzy mieszkańcy powiatów nowosądeckiego, nowotarskiego i limanowskiego (kolor czerwony). Na brak sygnału po wyłączeniu tzw. przemienników będą narzekać także mieszkańcy powiatów suskiego, wadowickiego i gorlickiego (kolor ciemnoszary). Rys. Wiktor ŁężniakKONTROWERSJE. W lecie 2013 r. część mieszkańców Małopolski może zostać pozbawiona możliwości oglądania telewizji. Sygnał analogowy, w niektórych gminach, nie będzie zastąpiony cyfrowym.

Mimo krzepiących komunikatów i reklam, naziemna i darmowa telewizja cyfrowa w przyszłym roku nie dotrze do wszystkich mieszkańców Małopolski.

Nie pomoże najnowszy, panoramiczny odbiornik TV z nowoczesnym tunerem – cyfrowego sygnału zabraknie w wielu miejscach w górskich gminach, do których sygnał analogowy dociera teraz z tzw. przemienników. Od lipca 2013 r. większość z nich przestanie działać.

Czytaj dalej w Dzienniku Polskim: http://www.dziennikpolski24.pl/pl/aktualnosci/malopolska/1223664-telewizja-nie-dla-kazdego.html,0:pag:2,0:pag:1#nav0

Inne artykuły na ten temat:

Telewizja nie dla górali? Białe plamy na mapie Małopolski

Apel z Małopolski do rządu: Nie będzie telewizji publicznej!