Protest głodowy pod Urzędem Skarbowym w Krakowie na Wadowickiej

16 06 2013

Aktualizacja 21.06.2013. Jedenasty dzień głoduje przed skarbówką. Krakowscy urzędnicy zniszczyli mi firmę i życie. Nie odejdę, póki system się nie zmieni – mówi Janusz Kowalik.

Kowalik był prokurentem oraz pełnomocnikiem swojej siostry i żony w powstałej w 2004 r. spółce Impex Scrap & Recycling (ISR) ze Skawiny. Firma działała w branży metalowej, zajmując się m.in. sprzedażą wsadu hutniczego do hut i walcowni. Zatrudniała 30 osób, a wśród jej partnerów był m.in. KGHM.

– Firma rozwijała się błyskawicznie. W 2005 roku jej sprzedaż sięgała 17 milionów euro, a w 2006 już 36 – mówi Kowalik.

Więcej w Dzienniku Polskim: Jedenasty dzień głoduje przed skarbówką

Janusz Kowalik – protest głodowy jest już na Facebooku.

Czytaj dalej »